Jesień i zima za pasem - czas by wesprzeć skrzydlatych przyjaciół!

O nas


MÓJ BIRDMATE MOJE SZCZĘŚCIE 

Jak narodził się Bird Mate? 

Pozwól, że opowiem ci historię…

bird in a house

W pierwszej chwili poczułam, że to bezcelowe. Ale po tym, jak wyjaśnił mi, jak ważne jest, aby ptaki dostawały pożywienie w chłodne dni i ile przyniosą mi śmiechu, postanowiłam spróbować.

Postawiłam domek na balkonie, wsypałam trochę nasion słonecznika i wstając każdego ranka z niecierpliwością, wypatrywałam pierwszych ptaszków. Trochę się rozczarowałam, gdy nawet po kilku dniach żaden nie przyleciał z wizytą ale kilka kolejnych dni cierpliwości wynagrodziło mi pojawieniem się nowych przyjaciół. Dzisiaj praktycznie nie ma jednej minuty kiedy w domku nikt nie delektuje się przekąskami.

Te małe stworzenia dosłownie skradły moje serce. Siedząc i dziubiąc nasiona, przytulając się w małym domku, gdy robi się zimno.

Od tamtej pory każdego ranka kiedy się budzę, pierwszą rzeczą jaką robię, jest witanie się z moimi małymi sąsiadami w ich maleńkim domku na balkonie, nadałam im nawet imiona. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że ptaki mogą dawać tyle szczęścia i poczucia odpowiedzialności za kogoś.

Tak postanowiliśmy z moim przyjacielem podzielić się z Wami tym słodkim rozwiązaniem, wykonując ręcznie domki dla ptaków w Zakopanem, które jest moim drugim domem.

Jeśli masz jakieś pytania, napisz do nas: hello@birdmate.eu
Facebook lub Instagram

Wasza Isabella

Girl looking on mountains